W świecie czekolady | Atrakcje na Dzień Dziecka

Data dodania: 2019-06-01

Roald Dahl, brytyjski pisarz i autor książki „Charlie i Fabryka Czekolady” mówił tak: „Gdybym był dyrektorem szkoły, pozbyłbym się nauczyciela historii i zastąpiłbym go nauczycielem czekolady; moi uczniowie uczyliby się choć jednego przedmiotu, który ich wszystkich dotyczy.” Pachnąca, słodka, gorzka, smakowa, plastyczna lub krucha z mlekiem lub kremem. Które dziecko (i dorosły?...) jej nie kocha? Nie ma nic bardziej pysznego niż tabliczka czekolady o dowolnej porze dnia. I właśnie dlatego do pałacu marzeń wszystkich łasuchów w Sarnim Stoku przybyłyśmy wraz z córką punkt 10.00!

Fabryka Czekolady brzmiała obiecująco i nie zawiodła naszych oczekiwań. Wyglądała bardzo okazale!

Wejście do niej odbywało się w turach po ok. 6 dzieci co ok 10 minut. Szło bardzo sprawnie, a czekać można było w specjalnej strefie ze stolikami i pufami.

Najpierw specjalne stroje, po to aby już za chwilę przenieść się w świat słodkości.

Dzieciaki przejęte naciskały wielki przycisk, aby specjalna foremka wypełniła się po brzegi.

Potem przejście do specjalnej taśmy, na którą kładło się foremki. Sekundy niecierpliwości, aby za chwilę otrzymać gotową, zastygniętą kostkę do dekoracji.

I najlepsze! Wielokolorowe posypki, polewy i słodkie ozdoby!

Dzieci w różnym wieku mogły skorzystać z tej niecodziennej atrakcji. Był też wypiek ciasteczek i konkursy. Bardzo ciepłe i serdeczne Panie animatorki dodawały otuchy miłym uśmiechem i pochwałami. Dzieciaki uradowane. Moja córka też szczęśliwa.

Tekst i foto: Beskidzka Mama

Podziel się na:

Najpopularniejsze:


NASZ BLOG

MAPA Z POMYSŁAMI - ŚCIĄGNIJ